„Dusza” Disney Pixar pominie teatry i przejdzie prosto do Disney+
Disney
Obecnie teatry nie radzą sobie najlepiej z powodu globalnej pandemii. Teatry królewskie są zamykane na czas nieokreślony w całych Stanach Zjednoczonych, więc nie powinno być niespodzianką, że coraz więcej filmów całkowicie pomija teatralną trasę. Nadchodzący film Pixara, Soul, zrobi dokładnie to i trafi prosto do Disney+. I dobre wieści, w przeciwieństwie do Mulan, nie musisz wydawać dodatkowych pieniędzy.
Najnowszy film Pixara wygląda jak kolejna przygoda i naukowa ścieżka prowadząca do śmierci i tego, co sprawia, że ludzkie życie jest warte przeżycia. Ale nie myl tego z Coco lub Inside Out, ponieważ wymaga innego taktu niż którykolwiek z tych filmów.
Śledzimy nauczyciela muzyki z gimnazjum imieniem Joe (głos Jamiego Foxxa), który umiera w przededniu zmieniającej życie okazji. Oczywiście nie jest gotowy do drogi, próbuje uciec przed tym, co nadejdzie i znajduje się w miejscu, w którym powstają dusze.
Joe próbuje wyjaśnić jednej duszy, której głosem jest Tina Fey, dlaczego warto żyć. Po drodze odkrywa, że tak naprawdę nie jest martwy.
Jak dotąd Soul wygląda jak kolejna z długiej linii prowokujących do myślenia wpisów Pixara. I chociaż miał trafić do kin w listopadzie, ten plan oczywiście nie zadziała w naszym obecnym klimacie.
Zamiast tego Soul pojawi się w Disney+ 25 grudnia 2020 r. – tak, w Boże Narodzenie. Być może każdy potrzebuje czegoś zdrowego do oglądania na wakacjach. Dobrą wiadomością jest to, że w przeciwieństwie do Mulan nie będziesz musiał wydawać dodatkowych pieniędzy na oglądanie Soul. Subskrypcja Disney+ to wszystko, czego potrzebujesz.
Źródło: Disney