Ile monitorów potrzebujesz?
Wiele monitorów to popularny sposób na zwiększenie produktywności. Ale ile wystarczy… a może za dużo? Odpowiedź zmieni się w zależności od wielu czynników. Twój styl pracy lub zabawy, poziom komfortu, budżet, a także gust. Nie ma tylko jednego rozwiązania.
W związku z tym zapytaliśmy okrągły stół pracowników Review Geek, ile monitorów używają, jakiego rodzaju i dlaczego. Nasz wybór oczywiście jest nerdowy. (Przeczytałeś naszą witrynę, prawda?) Ale uważamy, że możesz chcieć usłyszeć nasze zestawienia i być może uzyskać trochę inspiracji do konfiguracji biura lub pracy w domu.
Cameron Summerson, redaktor naczelny: Jeden
Cameron Summerson
Chcesz mojej prostej odpowiedzi? Monitory są jak oryginalny Everlasting Gobstopper Willy’ego Wonki: jeden wystarczy każdemu.
Oczywiście prawdziwa odpowiedź jest dłuższa i bardziej skomplikowana. Ponieważ to nie może być zwykły monitor — musi być ultraszeroki. I musi mieć rozdzielczość, która zapewnia wystarczająco dużo miejsca do rzeczywistej pracy. Przez wiele lat pracowałem na parze podwójnych 24-calowych ekranów Dell 1080p. To była dobra konfiguracja i dobrze mi służyła, gdy jej używałem. Ale rozdzielenie rzeczy między dwoma ekranami stało się męczące, pomimo tego, jak często próbowałem sobie wmówić, że podział okien na osobne monitory to jakiś rodzaj pseudoorganizacji.
Niedawno wymieniłem te dwa stare ekrany na nowiutkie 34-calowe ultrawide od Gigabyte. Ma rozdzielczość 3440×1440, co oznacza, że straciłem około 400 pikseli w poziomie, ale prawie tyle samo zyskałem w płaszczyźnie pionowej. Ultimate była to rozdzielczość prania, ale mój przepływ pracy jest nadal znacznie lepszy, ponieważ wszystko jest na jednym ekranie.
Nadal mogę łatwo dzielić ekrany na każdą połowę monitora, ale kiedy potrzebuję pełnego ekranu do jednego zadania — na przykład patrzenia na ogromny i przytłaczający arkusz kalkulacyjny — jest to o wiele ładniejsze niż konfiguracja dwóch ekranów, którą miałem wcześniej. Dodatkowo, posiadanie jednego ekranu utrzymuje mój idiotyczny mózg ADD na torze w sposób, którego nie mogłem osiągnąć na dwóch ekranach. Z jakiegoś powodu muszę się skupić na pracy na jednym ekranie i nic na drugim nie doprowadzało mnie do szału. Nie czuję tego samego, jeśli chodzi o pracę nad jedną połówką ultrawide i nic po drugiej stronie. Ja też tego nie rozumiem — wewnętrzne machinacje mojego umysłu są zagadką.
Wystarczy powiedzieć jedno: to bardzo subiektywny temat. Wiem o sobie wystarczająco dużo, by wiedzieć, że więcej ekranu nie oznacza większej produktywności. W moim przypadku jest wręcz przeciwnie – zbyt duża powierzchnia ekranowa to nic innego jak motyw do przejęcia uwagi. Więc dla mnie? Jeden ultrawide jest idealny do wielozadaniowości, kiedy muszę, ale nie jest przytłaczający, gdy muszę się skupić.
Na marginesie chciałbym wspomnieć o doskonałym narzędziu dla użytkowników z jednym monitorem, którzy mogą nie mieć dostępu do ultrawide: wirtualnych pulpitów. Jest to funkcja dostępna w większości nowoczesnych systemów operacyjnych, w tym Windows, Chrome OS, wielu dystrybucjach Linuksa i macOS (zwanych Spaces). Możesz myśleć o wirtualnych pulpitach jako o konfiguracji z wieloma monitorami, w której możesz mieć główną przestrzeń roboczą, a następnie otaczać ją innymi obszarami roboczymi pulpitu. Używam tego, gdy pracuję na laptopie, na którym moim głównym ekranem jest to, co w danym momencie piszę, badam lub edytuję — podobnie jak lewa połowa mojego ultrawide — a drugi wirtualny pulpit zawiera Slack, Tweetdeck i inne inne informacje, które nie muszą być cały czas w mojej twarzy. Ponownie, pozwala mi to skoncentrować się, kiedy muszę, ukrywając wszystkie nieistotne informacje na drugim ekranie.
I naprawdę, nie ma powodu, dla którego nie można by również używać wirtualnych pulpitów z ultrawide. Wiesz, jeśli naprawdę chcesz.
Ale robię dygresję. Jeden ekran. To właśnie dla mnie działa.
Michael Crider, redaktor recenzji: trzy (i pół)
Michael Crider
Widzę, że jestem tutaj odstający, nawet wśród naszej zaznajomionej z technologią grupy, ale jestem uzależniony od konfiguracji z wieloma monitorami od ponad dekady i nie mogę pozbyć się tego nawyku. Przez ostatnie pięć czy sześć lat używałem trzech monitorów w układzie 1×3 oraz dodatkowego tabletu pod nimi. Są podłączone do mojego domowego pulpitu Windows.
Mam bardzo specyficzną konfigurację do pracy: miejsce do pisania po lewej stronie monitora centralnego, materiały referencyjne po prawej. Lewy monitor jest podzielony między dodatkową przestrzeń referencyjną w sekcji głównej i dwa mini-okna na muzykę z YouTube, podcasty lub (jeśli nie robię nic innego) widżety pogody i wydajności. Na prawym monitorze mam mniej więcej zawsze otwarty czat naszego zespołu biurowego w Slack i Tweetdeck, obserwując wiadomości i interakcje społecznościowe. Uwielbiam dzielić moją pracę na sekcje, korzystając z przypisanych wirtualnych granic i przestrzeni w doskonałym narzędziu DisplayFusion.
Podstawowym założeniem jest uzyskanie jak największej ilości informacji przede mną bez konieczności przemieszczania się między otwartymi oknami. Jest to możliwe dzięki temu, że Chrome obsługuje mniej więcej wszystko, co obecnie robię, z wyjątkiem Photoshopa. Używam tabletu w pobliżu klawiatury (obecnie Lenovo Chromebook Duet, wcześniej Pixel C i zmodyfikowanego na Androida panelu dotykowego HP) jako dedykowanego monitora poczty e-mail.
Ta konfiguracja jest również bardzo dobra do obsługi wydarzeń wideo na żywo. Ustawię lewy monitor na 1080p i wideo w trybie pełnoekranowym, podczas gdy użyję ShareX do powiązania mojego klawisza tyldy, aby przechwycić tylko ten monitor i wyprowadzić go w odpowiedniej jakości i rozdzielczości do szybkiego wdrożenia w Internecie. Aha, i oczywiście gram w wiele gier na swoim komputerze. Drugie monitory też tam pomagają, jeśli słucham podcastu lub szukam przewodnika.
Jeśli chodzi o sprzęt, mój lewy i prawy monitor to Dell Ultrasharp U2412m, który od 6 lat świadczy usługi w doskonałej jakości. Kilka razy aktualizowałem monitor centralny, odkąd je miałem: najpierw pasującym 24-calowym Dellem, a następnie płaskim 32-calowym monitorem Samsung 1440p, który kupiłem po tanim wydaniu. Zaktualizowałem to do innego Samsunga z 144 Hz, aby moje gry wyglądały dobrze, ale panel VA nie był wystarczająco dokładny, aby dobrze wykorzystać Photoshopa. Niedawno kupiłem używany Acer Predator X34p, z rozdzielczością 3440×1440, 120 Hz i panelem IPS, aby pasował do dokładności kolorów Dells. Do tej pory byłem z tego zadowolony, choć wymaga to trochę dostosowania.
Pulpit ma łączny obszar wyświetlania 84 cale, przy rozdzielczości 7280×1440 (minus cztery warstwy na górze i na dole monitorów 1920×1200). Kiedy siedzę lub stoję przy biurku, zajmuje prawie całe moje widzenie peryferyjne. W tym momencie nie sądzę, abym mógł pójść dalej (lub przynajmniej szerzej) i nadal uczynić go użytecznym. A moja druga połówka, która sama używa dwóch monitorów, mówi, że zwariowałaby, próbując użyć mojego zestawu. Nie mogę powiedzieć, że się myli.
Josh Hendrickson, kierownik ds. wiadomości: One
Josh Hendrickson
Jedna może być „najbardziej samotną liczbą, jaką kiedykolwiek zrobisz", ale czasami jest to właściwa liczba. W swojej karierze zawodowej pracowałem w naprawie komputerów, zarządzaniu projektami, dziennikarstwie technicznym i nie tylko. Użyłem wszystkiego, od jednego monitora do konfiguracji z czterema monitorami. I wiesz co? Aby zmanipulować kolejny tekst muzyczny, „wszystko, czego potrzebujesz, to jeden”.
Ale zgadzam się z Camem; jeden wybrany monitor może mieć ogromne znaczenie. W mojej ostatniej dziedzinie moja praca zapewniła mi dwa identyczne 27-calowe monitory, które siedziały obok siebie. Ostatecznie nienawidziłem tej konfiguracji, ponieważ bez względu na to, co robiłem, zawsze decydowałem się przede wszystkim na używanie jednego monitora do wszystkich moich najważniejszych rzeczy, a następnie przyklejanie kilku niekrytycznych programów do drugiego.
Oznaczało to, że spędziłem dużo czasu, patrząc nieco w lewo i unikając szczeliny w środku. Próbowałem umieścić jeden monitor na środku, a drugi z boku, ale drugi tak daleko, że po prostu przestałem go używać.
Kiedy zacząłem pracować w domu i musiałem zapłacić za monitor, po prostu kupiłem jeden i nigdy nie oglądałem się za siebie. Zacząłem od ogólnego 27-calowego monitora, a potem przeniosłem się do The Space firmy Samsung. Dało mi to wystarczająco dużo miejsca do pracy, ale pozostawiło mnie regularnie żonglującego oknami między przeglądarką, Photoshopem i oprogramowaniem do pisania.
W zeszłym miesiącu przerzuciłem się na UltraWide, 43-calowy Samsung C43J890. Jest ogromny i wreszcie mam konfigurację, która najlepiej dla mnie działa. Moja przeglądarka, w której spędzam większość czasu, zajmuje najwięcej miejsca pośrodku. Inne programy drugorzędne, których często używam, mają małe kolumny po obu stronach.
W ramach eksperymentu umieściłem mój stary monitor Samsung The Space pod zamontowanym na ścianie UltraWide pod kątem. Mam Slacka zajmującego lewą połowę i inne programy, których nie muszę widzieć, takie jak Spotify, w oknie po prawej stronie. Ale są szanse, że albo przesunę monitor, albo całkowicie go zrzucę. Patrzenie w dół przyprawia mnie o ból szyi. A mój gigantyczny ultrawide wystarczy. Wszystko czego potrzebujesz to jeden.
Suzanne Humphries, niezależna pisarka: Dwa
Suzanne Humphries
Ze względu na mój niezwykle łatwo rozpraszający się mózg, muszę ustawić moje biurko w dość prosty sposób. W związku z tym wszystko, co mam do czynienia z monitorem, to mój Microsoft Surface Pro 6 i 21,5-calowy ekran dotykowy Acera po prawej stronie. Wiem, że zdecydowanie mógłbym mieć lepszą konfigurację, ale cokolwiek więcej byłoby bez wątpienia przesadą.
Wszystko, co robię na tym komputerze, to szukam, piszę i edytuję od czasu do czasu zdjęcie (choć od czasu do czasu kończę na YouTube lub Twitterze). Chociaż wyświetlacz mojego Surface Pro ma zaledwie 12,3 cala, jest idealny do wyświetlania takich rzeczy, jak Slack i Eksplorator plików. A mój większy monitor jest wystarczająco szeroki, aby wyświetlać dwa okna Chrome obok siebie, co pozwala mi z łatwością pisać w jednym i wyszukiwać lub czytać w drugim.
Wcześniej korzystałem z dwóch monitorów panoramicznych obok siebie, co było miłe, ale zbyt łatwo było mi otworzyć mnóstwo aplikacji i okien i odciągnąć mnie od tego, nad czym powinienem pracować. A jeśli uważasz, że to brzmi głupio, miałbyś rację. Ale jeśli kiedykolwiek oglądałeś tę scenę w Malcolm in the Middle, w której Francis jest coraz bardziej spychany na bok przez dosłownie każdą drobiazg, masz moje wytłumaczenie, dlaczego moja konfiguracja jest tak słaba. Poza tym jestem graczem konsolowym, a nie komputerowym, więc dosłownie nie mam powodu, aby mieć lepszą konfigurację monitora.
Andrew Heinzman, pisarz sztabowy i zjadacz burgerów: jeden (lub może dwa)
Andrzeja Heinzmana
Chociaż używam konfiguracji z dwoma monitorami przy biurku, tak naprawdę nie czuję się facetem z dwoma monitorami. Wszystko, co robię na komputerze, czy to piszę, badam, czy edytuję obrazy w Photoshopie, dzieje się na moim „głównym” ultraszerokim monitorze — drugi monitor jest tylko dla Spotify i Slack. Czasami nawet zostawiam wyłączony drugi monitor!
Mimo to nie jestem pewien, czy mógłbym zmniejszyć rozmiar mojego ultraszerokiego monitora do ekranu o standardowym rozmiarze. Lubię dzielić ultrawide na dwie sekcje (zwykle duże okno do pisania i mniejsze okno do wyszukiwania), a konfiguracja, choć czasami błędna, ułatwia skupienie się bez gubienia się w kartach lub dezorganizacji okien.
Może w przyszłości odchudzę swoją konfigurację. Właśnie kupiłem nowy laptop i faktycznie cieszę się mniejszym, pojedynczym ekranem (prawdopodobnie dlatego, że zaczynam ćwiczyć wirtualne komputery stacjonarne). Ale w międzyczasie zostawię swoje rzeczy bez zmian i uniknę frustracji związanej z przestawianiem biurka.
Jeśli chodzi o to, ile monitorów ludzie „potrzebują”, myślę, że zależy to tylko od tego, co spędzasz czas. Gigantyczne konfiguracje z wieloma monitorami wyglądają dziwnie i kosztują o wiele za dużo pieniędzy (przepraszam, nie przepraszam), ale widzę, jak dodatkowe monitory mogą ci pomóc, jeśli jesteś streamerem na żywo, filmowcem, projektantem stron internetowych lub kimś, kto gapi się na giełda przez cały dzień.
Jeśli masz tylko jeden monitor komputerowy i chcesz wypróbować konfigurację z dwoma monitorami, sugeruję zakup ekranu z Goodwill lub Facebook Marketplace. Stare, ale doskonale nadające się do użytku monitory zwykle kosztują 10 lub 15 USD w Goodwill, a dzieciaki z college’u mają tendencję do wyrzucania swoich drogich produktów komputerowych na Marketplace za tanią cenę pod koniec semestru wiosennego.
Więc proszę. Jak widać, nie ma tutaj „właściwej” odpowiedzi – chodzi o to, co robisz, co chcesz zrobić i jak to robisz. Och, i twoja uwaga. Więcej ekranu to dla wielu z nas kluczowy sposób na rozproszenie uwagi.




