Recenzja Skullcandy Crusher Evo: Grzechoczący mózg
Ocena: 9/10?
– 1 – Absolutnie gorące śmieci
- 2 – Sorta Letnie Śmieci
- 3 – Silnie wadliwy projekt
- 4 – Kilka zalet, wiele wad
- 5 – akceptowalnie niedoskonały
- 6 – Wystarczająco dobry, aby kupić na wyprzedaży
- 7 – Świetny, ale nie najlepszy w swojej klasie
- 8 – Fantastyczny, z kilkoma przypisami
- 9 – Zamknij się i weź moje pieniądze
- 10 – Absolutna Nirwana Projektu
Cena: $179
Cameron Summerson
Ktoś mniej mądry ode mnie powiedział kiedyś: „Chodzi o ten bas, a nie o tony wysokie". Uważam, że połowa tego stwierdzenia jest prawdziwa (czy słuchałeś kiedyś muzyki bez wysokich tonów? Nie, dziękuję.) – tak naprawdę chodzi o bas. Mam na myśli, jeśli chodzi o słuchawki w każdym razie. A jeśli lubisz bas, Skullcandy Crusher Evo są dla Ciebie.
- Szalony bas
- Świetna ogólna jakość dźwięku
- Długa żywotność baterii
- Dobra wartość
- Bas może być przytłaczający
- Brak ANC
To, co czyni Crusher Evo wyjątkowym, to unikalny suwak „Sensory Bass” z boku lewej miseczki. W efekcie pozwala to dostosować ilość basów w muzyce daleko poza to, na co normalnie pozwala prosty korektor programowy.
Z suwakiem Sensory Bass do samego końca, uzyskasz taką ilość basu, jaką może docenić rozsądny człowiek. Gdy jest do góry, może dosłownie wstrząsnąć twoją wizją. Nikt nie potrzebuje tyle basu. Ale jeśli chcesz, możesz to mieć. Uważam, że najlepsze miejsce to około jednej czwartej drogi w górę, co powinno dać pewną wskazówkę, jak agresywny jest ten suwak. To orzechy.
I chociaż suwak basowy jest wyróżniającą cechą Crusher Evo, szczerze mówiąc, same w sobie brzmią całkiem nieźle. Byłem pod ogromnym wrażeniem wszystkich rzeczy Skullcandy, które wypróbowałem w ciągu ostatniego roku, a Crusher Evo nie jest wyjątkiem. Są szokująco dobrze wyważone, jak na tak ciężki zestaw puszek. Nawet przy wysuniętym suwaku basów nie zagłusza innych częstotliwości.
To właśnie tam trzymam suwak przez większość czasu. Prawie do samego końca. Cameron Summerson
Moją piosenką testową na słuchawki jest Fireflies autorstwa Owl City (ugh) i byłem zaskoczony, jak dobrze Crusher Evos zareagowały na refren. Bas jest oczywiście obecny, ale wszystkie drobne niuanse w refrenie są nadal bardzo obecne i reprezentowane. Pomimo tego, że jest bardzo basowy, balans jest doskonały.
Podobnie Widower autorstwa Make Them Suffer, jeden z moich ulubionych utworów na mojej liście odtwarzania słuchawek, naprawdę pokazuje, jak wyraźne mogą być te puszki. To ciężki jak w zbiorniku utwór z niskimi gitarami i warczącym wokalem, zestawionym z dzwonkiem, nieskazitelnym pianinem i mocną kontrabasową perkusją. Wszystko pięknie wychodzi (cóż, tak pięknie, jak może być ta ciężka piosenka). Dodatkowe uderzenie basu na początku i na końcu refrenu jest nie tylko obecne, ale także grzechoczące kości. Kocham to.
Tak więc, chociaż suwak basów jest tym, co czyni te słuchawki wyjątkowymi, nie są one tylko jednym kucykiem. Naprawdę dobrze brzmią.
Dopasowanie i funkcje
To dla mnie nietypowe, aby zaczynać recenzję słuchawek od sekcji audio, ale ponieważ suwak basu jest głównym punktem sprzedaży tych konkretnych puszek, po prostu miało to dla mnie sens. Podobnie jak w przypadku większości słuchawek, jakość dźwięku to tylko jeden z elementów „czy są naprawdę dobre?” puzzle — należy również wziąć pod uwagę dopasowanie i dostępne funkcje.
Cameron Summerson
Jeśli chodzi o dopasowanie, są to słuchawki wokółuszne, które prawie zawsze preferuję, ponieważ nie miażdżą (heh) moich uszu. Podkładki pod kubki są wystarczająco wygodne, aby nosić je przez dłuższy czas i nie zadzierają z moimi okularami, co jest dużym sukcesem w mojej książce. Wyściółka na opasce jest trochę gęstsza niż miseczki, ale wciąż wystarczająco miękka, aby wygodnie leżeć na mojej łysej głowie. Wypełnienie opaski jest ważne, gdy nie masz wbudowanej wyściółki na głowie.
Jeśli chodzi o układ, poza suwakiem basu, są one dość proste. Głośność i odtwarzanie/pauza znajdują się na prawym kubku, a przycisk zasilania, suwak basów i port ładowania USB-C po lewej stronie. Jest też gniazdo audio 3,5 mm do słuchania przewodowego. Nic szczególnego się tu nie dzieje — tylko standardowa sprawa. To działa. W porządku.
Cameron Summerson
Podobnie jak wiele innych najnowszych słuchawek Bluetooth, Crusher Evo oferuje spersonalizowaną opcję profilu dźwięku, która dostosuje wrażenia dźwiękowe do Twoich uszu. Jest to szybki test audio, który następnie buduje zoptymalizowane wrażenia dźwiękowe. Chociaż nie uważam, że różnica jest dramatyczna, jest zdecydowanie zauważalna. Brzmią lepiej z włączonym moim spersonalizowanym profilem, z bardziej słyszalnymi zakresami częstotliwości uderzającymi w stare bębenki niż bez włączonej funkcji. Polecam go używać — możesz go pobrać w aplikacji Skullcandy (Android / iOS ).
Czego więc brakuje Crusher Evo? Jedna wyjątkowa funkcja dla wielu użytkowników: aktywna redukcja szumów. Aby uzyskać ANC i wszystkie inne funkcje Crusher Evo, musisz przejść do Crusher ANC, który kosztuje 120 USD więcej (ceny detaliczne). Na pewno jest to drogie ulepszenie i uważam, że pasywna izolacja szumów Evo jest wystarczająca do mojego użytku. Jeśli ANC i szalona ilość basu są dla Ciebie koniecznością, to Crusher ANC może być wart dodatkowych pieniędzy.
Wskazówka: w przeszłości widziałem Crusher ANC tak niskie, jak 200 USD, więc jeśli jesteś czujny, możesz zdobyć solidną ofertę. Czarny model to tylko 210 USD w momencie pisania!
Wniosek
To Brian. Czasami pomaga mi testować słuchawki. Lubi też Crusher Evo. Cameron Summerson
Pomiędzy regulacją basów w locie, która może wstrząsnąć twoją czaszką na tyle, aby zmienić twój wzrok, doskonałą 40-godzinną żywotnością baterii, dobrą ogólną jakością dźwięku i komfortem przez długi czas, jestem sprzedawany na Crusher Evo. To fantastyczny zestaw puszek, zwłaszcza w tej cenie – sprzedaje się je za 199 USD, ale zazwyczaj kosztuje 180 USD lub mniej na Amazon, gdzie mają również pięciogwiazdkową ocenę. To mówi mi, że nie jestem sam w swojej ocenie — to tylko dobre puszki.
- Szalony bas
- Świetna ogólna jakość dźwięku
- Długa żywotność baterii
- Dobra wartość
- Bas może być przytłaczający
- Brak ANC



