Że następny tekst spamu może być prawdziwym windykatorem
pedrorsfernandes / Shutterstock
Nikt nie lubi telefonów do windykatorów, zwłaszcza gdy nie masz długów do windykacji. Niestety dla wszystkich windykatorzy mogą wkrótce ominąć rozmowę telefoniczną i przejść bezpośrednio do wiadomości tekstowych. Będziesz musiał dostrzec różnicę między legalnie wyglądającym tekstem oszustwa a ważnym tekstem windykacyjnym. To przy założeniu, że zamiast tego nie wysyłają do Ciebie wiadomości e-mail ani nie wysyłają wiadomości bezpośrednio w Twojej ulubionej sieci społecznościowej.
Aktualizacja, 21.12.21: Te zmiany weszły w życie 30 listopada 2021 r. Windykatorzy mogą teraz wysyłać Ci wiadomość w mediach społecznościowych, wysyłać SMS-y lub e-maile w celu odebrania niezapłaconych rachunków.
Niedawna zmiana zasad wprowadzona przez amerykańskie Biuro Ochrony Konsumentów (CFPB) umożliwia windykatorom kontaktowanie się z Tobą przez bezpośrednią wiadomość w sieciach społecznościowych, e-mail lub SMS. Komornicy nie mogą jednak publikować w miejscach publicznych, takich jak Twoja ściana na Facebooku. O ile otrzymanie bezpośredniej wiadomości na Twitterze lub wiadomości na Facebook Messengerze brzmi źle, zasady mają strome ograniczenia.
Ograniczenia sieci społecznościowych i e-mail będą Cię chronić
Dzieje się tak częściowo dlatego, że większość sieci społecznościowych, takich jak Twitter, Facebook i Instagram, domyślnie utrudnia bezpośrednie wysyłanie wiadomości (DM) do nieznajomych. O ile nie otworzysz czatów na Twitterze, tylko osoby, które obserwujesz, mogą wysyłać Ci wiadomości. Facebook prawie ukrywa wiadomości wysyłane od nieznajomych. Instagram ma podobne zasady i tak dalej.
Więc naturalnie obejściem jest zaprzyjaźnienie się z osobą w sieci społecznościowej. Ale nowe zasady uwzględniają ten pomysł. Jeśli windykator chce zaprzyjaźnić się z Tobą w sieci społecznościowej, musi użyć swojego prawdziwego nazwiska i wyraźnie określić się jako windykator.
Więc tak długo, jak trzymasz swoje wiadomości zamknięte i nie akceptujesz ani nie śledzisz obcych (zwłaszcza tych, którzy określają się jako windykator), nie dostaniesz tych wiadomości.
E-maile są trudne, ponieważ nie można tak łatwo uniemożliwić nikomu wysyłania do Ciebie wiadomości e-mail. Jednak większość usług poczty e-mail zapewnia wykrywanie spamu, co może automatycznie wyczyścić wiadomości windykatora. Dodatkowo możesz tworzyć filtry, aby automatycznie je usuwać. W tym momencie większość ludzi jest „przeszkolona" do radzenia sobie z niechcianymi wiadomościami e-mail. Tylko z tych powodów e-mail może nie być aż tak kuszącą opcją.
Czy ta wiadomość tekstowa to oszustwo czy windykator?
Z drugiej strony wiadomości tekstowe oferują niewiele z tych zabezpieczeń. To widać po pladze fałszywych wiadomości tekstowych, które ostatnio trafiają do ludzi. Niewielu operatorów i aplikacji oferuje wykrywanie i usuwanie tekstu spamu, a nieliczni często polegają na samo-zgłaszaniu, podobnie jak aplikacje do spamowania połączeń telefonicznych. A przynajmniej w przypadku połączeń spamowych możesz po prostu zignorować połączenie.
To sprawia, że nie masz możliwości zablokowania komorników przed skontaktowaniem się z Tobą i stanowi to trudny problem. Jak odróżnić oszukańczą wiadomość tekstową, która w ogóle nie jest wiarygodna, wiadomość o windykacji długu, który już spłaciłeś, od wiadomości o windykacji długu, który jesteś winien?
Niestety wszystkie trzy to scenariusze, które ludzie regularnie realizują. Windykatorzy nie są idealni i często próbują odzyskać dług, który nie jest uzasadniony, ponieważ jest to dług spłacony lub dane są błędne i ktoś inny jest winien dług.
Kiedy odbierzesz telefon, możesz przynajmniej spróbować wyjaśnić sprawę. Ale SMS-y nie rozwiążą problemu tak szybko. Możesz zablokować numer używany do SMS-ów, ale każdy, kto miał do czynienia z oszustwami telefonicznymi, może zaświadczyć, że nie jest to świetne rozwiązanie. Niezależnie od tego, czy jest to oszust, czy legalny windykator, zawsze mogą skontaktować się z Tobą z innego numeru telefonu.
Możesz zrezygnować
Srebrną podszewką jest to, że zaktualizowane zasady wymagają, aby windykatorzy zapewnili Ci możliwość rezygnacji z dalszych wiadomości, czy to z e-maila, SMS-a, czy wiadomości bezpośredniej. Być może będziesz musiał zadzwonić lub wysłać e-mail do windykatora, aby zrezygnować; nie muszą podawać go bezpośrednio w wiadomościach tekstowych ani w sieciach społecznościowych. Nawet jeśli tak, może to być za pośrednictwem usługi SMS, która pobiera opłatę — o ile pieniądze nie trafiają bezpośrednio do windykatora.
Nic dziwnego, że zwolennicy prywatności konsumentów nie lubią zmian zasad. Consumer Reports już stworzyło petycję mającą na celu unieważnienie przepisów. Ale jeśli tak się nie stanie, wkrótce będziemy żyć w świecie, w którym trzeba będzie dokładnie sprawdzić, czy ten tekst „oczywisty spam i oszustwo” nie jest w rzeczywistości uzasadnioną „próbą odzyskania długu”.
Źródło: CFPB za pośrednictwem The Register