Czego NIE oglądamy: Film „Ostatni mag powietrza” to śmieci i powinien przeprosić
Zdjęcia Parmount
Jestem zagorzałym fanem Avatar: The Last Airbender (ALTA) i z łatwością mógłbym napisać prawie 1200 słów, dlaczego warto go obejrzeć. Jestem nawet heretyckim fanem Legend of Korra, serialu, którym gardzi wielu fanów ATLA. Nie powinno więc dziwić, że Netflix wciąż poleca mi film The Last Airbender. Ale nie, nie będę znowu oglądał tej sterty śmieci, ty też nie powinieneś.
Jeśli słyszałeś o tym lub udało ci się wymazać jego istnienie ze swojego umysłu, The Last Airbender to remake filmu na żywo o podobnie nazwanej kreskówce. Pomysł zaczął brzmieć: weź ukochaną kreskówkę, zdobądź znanego reżysera (tak, M. Night Shyamalana), znajdź aktorów i przerób historię na duży ekran z efektami wysokobudżetowymi.
Wszyscy zaangażowani byli tak pewni tej koncepcji, że myśleli, że doprowadzi to do dwóch kolejnych filmów i czwartego niezapowiedzianego sezonu kreskówki ATLA. Nic z tego się nie wydarzyło. Film zbombardowany. Epicko.
Co poszło nie tak? No cóż, miałem niefortunną przyjemność oglądania tego chuja w kinach, nie mniej w strasznie przekonwertowanym 3D, i mogę dokładnie powiedzieć, co poszło nie tak. Wszystko.
Za dużo fabuły na jeden film
Katara prawdopodobnie opowiada podczas tej sceny. Najważniejsze zdjęcia
Pierwszym błędem, jaki popełnił film, było upchanie zbyt dużej fabuły w jednym filmie. Zamiast działać powoli, The Last Airbender starał się pokryć wszystkie te same kwestie, co kreskówka w swoim pierwszym sezonie. Pierwszy sezon ATLA składał się z 20 odcinków średnio po 24 minuty. Niech to zapadnie na chwilę.
Oczywiście w każdym programie są odcinki, które możesz pominąć i nie przegapisz zbyt wiele (patrzę na ciebie, The Great Divide ). Ale w końcu, gdy próbujesz wcisnąć osiem godzin treści w nieco ponad półtorej godziny, idzie się na skróty i najważniejsze rzeczy zostają skrócone.
Najgorszym skrótem jest narracja. Wiele, wiele, wiele narracji. Za każdym razem, gdy muszą się wydarzyć istotne rzeczy, ale nie ma czasu, aby to pokazać, Katara opowiada fabułę. Film zaczyna się pełzaniem tekstu, który Katara również czyta nam na głos, a pięć minut później dostajemy od niej więcej narracji. Film ma więcej narracji niż scen akcji i jest filmem akcji. Narracja daje nam fabułę, pomiędzy scenami historię, a czasem nadchodzącą historię.
A liczne cięcia fabuły prowadzą do mylących zmian w nadrzędnej historii. Film całkowicie pomija wyspę Kyoshi, która wprowadza kluczowy poprzedni awatar i kluczową postać, która odgrywa kluczową rolę w dalszej części serii. Mówiąc o poprzednich awatarach, film usuwa Roku, poprzednika i mentora kreskówki Aanga, z fabuły i zastępuje go gadającym duchowym smokiem.
Ta lista zawiera okropne wybory, ale można ją sprowadzić do „zbyt dużej fabuły upchniętej w 104 minuty". Niestety, oznacza to, że nigdy nie widzimy, jak Aang, Katara i Sokka dorastają jako przyjaciele i adoptowana rodzina. Narracja tylko nam mówi tak się stało, ale jest to niezasłużone.
Brak szacunku dla sedna historii
Nie tak porusza się mag powietrza. Najważniejsze zdjęcia
Last Airbender nie szanuje serca materiału źródłowego. Jest to częściowo związane z narzekaniem, że fabuły jest za dużo, za mało czasu, ale to nie to samo. Niektóre wybory są ograniczone czasowo; niektórzy wykazują wyraźny brak zrozumienia materiału źródłowego.
Zacznijmy od drobnych skarg. Mianowicie, film nawet nie wymawia poprawnie imion swoich bohaterów. Aang (z długim Aaaaang) staje się Aang (Onnnng), Sokka (Sawka) staje się Sokką (Soh-ka). Iroh (EYE-roh) staje się Żelazem (EEE-roh). Lista jest długa, a jako fan, który spędził trzy lata słuchając „właściwego” sposobu, denerwuje mnie, gdy słyszysz to źle.
Co gorsza, film jest niemal pozbawiony humoru. Nieliczne śmiechy, które dostajemy, są zwykle niezamierzone. Aang, urocza, beztroska dusza, która często opowiada dowcipy w kreskówce, jest w filmie ponurym durniem. Sokka, inne główne źródło humoru, przez większość filmu nawet się nie uśmiecha. Wychodzi bardziej stoickim palantem niż kochający brat z poczuciem humoru.
Katara może jednak dostać najkrótszy koniec kija, ponieważ film spycha ją do zwykłego zainteresowania miłosnego. Zniknęła jej siła, gdy stawki są wysokie; ona przeważnie stoi z boku i pozwala innym prowadzić i działać. A jej najlepsza przemowa z serialu animowanego, która inspiruje magów ziemi do walki z uciskiem, kieruje do Aanga. W ALTA musi walczyć przeciwko społeczeństwu patriarchalnemu, aby przejść szkolenie w zakresie magii wody; jej trening to moment w filmie. Dostajesz punkt.
Nie czekaj, Iroh dostaje najkrótszy koniec kija. Ponieważ w kreskówce jest kluczową postacią, zapewniając mentoring i wskazówki dla prawie wszystkich innych głównych bohaterów. A w filmie prawie go nie ma i służy Zuko jako niewiele więcej niż wokalny worek treningowy.
Okropne Okropne Okropne Okropne Efekty
Przygotuj się na niewyraźne, przytłaczające zginanie. Zdjęcia Paramoun
Zamienianie świata fantasy w film akcji na żywo jest zawsze niebezpieczne. Przy odpowiedniej dbałości o fabułę i efekty specjalne możesz uzyskać coś wspaniałego, takiego jak Władca Pierścieni. Bez tego otrzymasz coś przerażającego, na przykład The Last Airbender.
Zacznijmy na przykład od gięcia. W ATLA ruchy zginające czerpią inspirację z prawdziwych sztuk walki. Earthbending wygląda jak Hung Gar, styl znany z silnych postaw i zakorzenienia się w ziemi. A wyniki wyglądają na potężne.
Spójrzmy:
W filmie wcale tak nie jest. Wszyscy machają rękami, jakby przez wieki, zanim wydarzy się najsubtelniejsza, najmniejsza rzecz. Spójrzmy jeszcze raz:
Ten drugi klip jest śmieszny i jest to całkiem niezły podgląd wszystkich zagięć, które zobaczysz. Częściowo to zła choreografia, ale większość to złe efekty specjalne. Jak ten mały kamień. Albo o tym, jak gigantyczna kula wody spadła na Sokkę, a on jest zupełnie suchy. Ale najgorszą zniewagą jest Appa.
Appa to podniebny bizon Aanga, ogromna bestia potwora o sześciu mocnych nogach. Sprawdź go:
Nickelodeon
A teraz spójrzmy, co dał nam film:
Najważniejsze zdjęcia
Co w wielkich imionach Kyoshi i Roku jest tym czymś? Jak to w ogóle stoi na tych wychudzonych nogach? Kto pomyślał, że to dobry pomysł, a nawet bliskie przybliżenie Appa?
A jeśli myślisz, że aplikacja Appa wygląda na rozmytą, nie mylisz się. Ale to dlatego, że film tak wygląda. Przez cały film, gdy budżet efektów specjalnych się kończył, rzeczy stają się rozmyte, aby ukryć, jak źle wyglądają. I nie, to nie działa, nadal wygląda okropnie.
Doprowadziło to również do dalszych zmian w fabule (jak wspomniana wyżej magia ognia). Kiedy gang znajduje uwięzionych magów ziemi w ATLA, magowie są rozsądnie zamknięci daleko od ziemi i otoczeni metalem. W filmie? Więźniowie są całkowicie otoczeni kopcami ziemi i skał – prawdopodobnie dlatego, że metalowa łódź więzienna byłaby droga.
Koniec pierwszego sezonu w kreskówce kończy się połączeniem Aanga z duchem oceanu, zamieniając się w gigantycznego oceanicznego potwora i rozrywając flotę statków. Koniec filmu kończy się tym, że Aang robi naprawdę wielką falę… i nic z nią nie robi. To przerażające czy coś, więc druga strona się poddaje.
Właśnie dlatego The Last Airbender nie działa. Kilka małych, ale złych wyborów, takich jak pokrycie całego sezonu w jednym filmie, doprowadziło do skrótu za skrótem i skomplikowania złych decyzji. Aby ukryć złe wybory, reżyser podjął kolejne złe decyzje. ALTA jest dobrze znana ze względu na różnorodną obsadę, a pomimo scenerii innego świata, od razu można rozpoznać kultury Azji, Eskimosów i Tybetu.
Najważniejsze zdjęcia
Jednak w filmie wszyscy dobrzy faceci są biali, a wszyscy źli to Azjaci. Niezbyt dobry wygląd, a pogorszył go reżyser, który upierał się, że powodem błędnie wymawianych nazw była wierność etnicznemu pochodzeniu.
Ostatni Władca Powietrza to rodzaj śmieci, które dostajesz, gdy spieszysz się z koncepcją i nie spędzasz wystarczająco dużo czasu na zrozumieniu, co sprawiło, że oryginalny materiał jest dobry. Nie ma serca, poczucia humoru i realistycznie nie ma zbawczych cech. Może z wyjątkiem napisów końcowych, bo to w końcu skończone.
The Last Airbender jest na Netflix, ale nie zalecamy go oglądać.





