Burger King myli streamerów z gier reklamami przebranymi za darowizny Twitcha
Oglivy
Transmisja strumieniowa gier w stylu Twitcha jest wciąż dość młoda jako medium, więc wciąż istnieje wiele sposobów na innowacje… i wiele sposobów, w których innowacje mogą pójść źle. Weźmy na przykład niedawną kampanię Burger King: przekazał 3-5 USD streamerom gier na Twitchu, który następnie odtwarzał reklamę tekstową na mowę dla hamburgerów, frytek i nuggetsów z kurczaka w sieci fast foodów.
Według jednego z pisarzy Review Geek: obrzydliwe.
Kampania jest pomysłem agencji reklamowej Ogilvy, która z dumą prezentowała wyniki w mediach społecznościowych. Streamerzy gier, ich twarze i głosy zamaskowane w tym filmie promocyjnym, reagują z zakłopotaniem i widoczną frustracją, gdy otrzymują powiadomienia o darowiznach, które natychmiast stają się reklamami Burger King z robo-głosami.
Kilku dziękowało Burger Kingowi za pieniądze (jak to jest w zwyczaju na Twitchu), ale jeden godny uwagi, niechętny uczestnik wykrzyknął: „Zamierzasz mnie sponsorować, czy nie? …Dzięki za pięć. Inny powiedział: „Yo, King, darowizny sąDziwne.
Automatyczne wysyłanie wiadomości tekstowych na mowę z darowiznami w transmisji na żywo nie jest wbudowaną funkcją Twitcha, jest częścią Streamlabs, serii narzędzi reklamowych zaprojektowanych specjalnie po to, aby pomóc streamerom gier w zarządzaniu ich filmami i odbiorcami. Streamlabs ma suwak „Spam Security" w narzędziu zamiany tekstu na mowę, ale ogranicza to tylko długość wiadomości, a nie treść samej wiadomości.
Oglivy jest wyraźnie zadowolony z odkrycia sposobu na wykorzystanie narzędzi Streamlabs Twitch w sposób, który nigdy nie był zamierzony, biorąc pod uwagę samogratulacyjny charakter filmu promocyjnego. Ale fakt, że zamazuje twarze i głosy streamerów, pokazuje, że wie, że używanie ich zdjęć do promocji (być może bez pytania) jest mniej niż koszerne.
Oglivy
Reakcja mediów społecznościowych była szczególnie negatywna. Promocyjny tweet Oglivy jest „proporcjonalny”, co oznacza, że ma więcej odpowiedzi niż polubień. Twitch streamer TempestInATeacup powiedział na Twitterze: „Człowieku, to wyzysk jak diabli… To firma warta wiele milionów dolarów, jeśli zamierzasz reklamować się w tak drapieżny sposób, przynajmniej zapłacisz więcej niż 5 dolarów”. Samozwańczy „facet od marketingu” Hunter Bond powiedział: „Czasami zastanawiam się, czy robię dobry marketing. To jeden z tych dni, w których jestem naprawdę pewien, że nie robię złego marketingu”.
Nie jest jasne, czy ta kampania zapoczątkuje trend — marki desperacko chcą wejść w obszary gier i transmisji strumieniowych, które są jeszcze niewykorzystane, o czym świadczy szybki atak na promocyjne skórki Fall Guys. Wydaje się prawdopodobne, że Streamlabs i/lub Twitch albo spróbują znaleźć sposób na zablokowanie tego rodzaju zachowania… albo przyjmą go i zarobią na nim, być może w mniej brutto sposób.
Źródło: Twitter
